sobota, lipca 30, 2016

NOWOŚCI FIRMY JOANNA - MASECZKA DO WŁOSÓW I SERUM NA KOŃCÓWKI MIÓD I PROTEINY MLECZNE

Dzisiaj pora na kolejny post z serii "Nowości firmy Joanna". Chcę Wam przedstawić maskę do włosów i serum na końcówki z linii Tradycyjne Receptury.
Od razu na początku powiem Wam, że jeden produkt mnie zachwycił, drugi niestety nie. Co spowodowało moje niezadowolenie ? O tym poniżej :)

Joanna włosy pielęgnacja maska serum tradycyjne receptury

MASKA TRADYCYJNE RECEPTURY JOANNA MIÓD I PROTEINY MLECZNE

Joanna włosy pielęgnacja maska serum tradycyjne receptury


Co obiecuje nam producent ?

Korzystając z doświadczeń i tradycji medycyny ludowej stworzyliśmy TRADYCYJNE RECEPTURY zawierające naturalne składniki. Skorzystaj z wieloletnich doświadczeń i mądrości pokoleń – poznaj sprawdzoną receptę na pielęgnację włosów suchych i zniszczonych.
Problem
Włosy suche i zniszczone.
Recepta
Maska regenerująca Miód i proteiny mleczne
Efekt
Włosy głęboko nawilżone i zregenerowane.

Składniki wiodące
Miód – działa silnie nawilżająco dzięki wysokiej zawartości cukrów, aminokwasów i witamin.
Mleko – cenne źródło protein mlecznych działających odżywczo, nawilżająco i ochronnie.

Weryfikacja obietnic
Moje włosy, z racji tego, że "schodzę" z farbowanych są suche i jeśli przez dłuższy czas nie stosuję na nich maseczki potrafią się naprawdę mocno zbuntować dając mi na głowie efekt spuszonych, sianowatych włosów, czego po prostu nienawidzę.
Dlatego, że lubią proteiny postanowiłam potraktować je maseczką regenerującą miód i proteiny mleczne. Producent twierdzi, że jest ona przeznaczona do włosów suchych i zniszczonych - więc idealnie dla mnie ! 
Po jej zastosowaniu w końcu moje włosy były idealnie wygładzone i nawilżone. Dodatkowo włosy przepięknie się błyszczały i łatwo rozczesywały. Dodatkowym plusem jest słodki, budyniowy zapach, który utrzymuje się na włosach do kolejnego mycia ! 
Po jej użyciu postanowiłam wysuszyć je suszarką. Po takim zabiegu są one proste jak druty i z reguły oklapnięte, za czym nie przepadam. Natomiast w tym przypadku było inaczej - włosy były sypkie, gładkie i błyszczące.

SERUM TRADYCYJNE RECEPTURY JOANNA MIÓD I PROTEINY MLECZNE

Joanna włosy pielęgnacja maska serum tradycyjne receptury


Co obiecuje nam producent ?

Korzystając z doświadczeń i tradycji medycyny ludowej stworzyliśmy TRADYCYJNE RECEPTURY zawierające naturalne składniki. Skorzystaj z wieloletnich doświadczeń i mądrości pokoleń – poznaj sprawdzoną receptę na pielęgnację włosów suchych i zniszczonych.
Problem
Włosy suche i zniszczone.
Recepta
Serum regenerujące do końcówek włosów z miodem i proteinami mlecznymi.
Efekt
Zregerowane i wygładzone końcówki włosów. Włosy bardziej lśniące, sprężyste, zdrowe i miłe w dotyku.

Składniki wiodące
Miód – działa silnie nawilżająco dzięki wysokiej zawartości cukrów, aminokwasów i witamin.
Proteiny mleczne - cenne źródło substancji działających odżywczo, nawilżająco i ochronnie.

Weryfikacja obietnic
Jak pewnie wiecie - lub nie - nic nie jest w stanie zregenerować naszych końcówek. Jeśli już są rozdwojone to jedynym wyjściem jest wizyta u fryzjera (niestety). 
Dlatego zapytacie - no to po co mam używać regenerujące serum skoro nie jest ono w stanie zregenerować moich włosów ? Otóż ! 
Po pierwsze takie serum pozwala zabezpieczyć włosy przed uszkodzeniami mechanicznymi. Po drugie serum wygładza włosy, nadaje im blask. Po trzecie pozwala ono zamaskować (zamaskować powtarzam, a nie zregenerować !) końcówki. 
Czy to wszystko czyni wspomniane serum z Joanny ? Otóż...niestety nie :( 
Być może moje włosy są za suche dla tego produktu, być może nie sprawdza się on na włosach farbowanych, być może...
Pierwszym co mi się nie podobało po wydobyciu serum z opakowania była jego konsystencja - lepka. No dobra, mogłabym to przeboleć, gdyby robiło coś na włosach, no ale nie robi... 
Fakt, ładnie się błyszczą, ale to tyle. Serum nie wygładza włosów (i to zarówno jak nałoży się go mało, jak i dużo - wtedy sklejenie włosów murowane) ani mam wrażenie ich nie zabezpiecza (chociaż może to być moje subiektywne odczucie). 
Jak dla mnie blask to zdecydowanie za mało. Ja wymagam od serum więcej. 
Produkt powędrował do mojej przyjaciółki, która włosów nie farbuje, nie stylizuje na ciepło - po prostu zwyczajne włosy i u niej się sprawdziło :) 
Więc jak widzicie nie jest to produkt zły, po prostu nie sprawdził się u mnie - moje włosy wymagają czegoś więcej ;)

Miałyście kiedyś te produkty ? A może macie jakieś godne polecenia maski i sera/olejki do włosów ?

Produkty otrzymałam w ramach współpracy z firmą Joanna - nie miało to wpływu na moją ocenę o nich :)

16 komentarzy:

  1. Mmm...Maska koniecznie się przyda :) Miód i mleko to jedno z moich ulubionych połączeń zarówno w kosmetykach jak i...napoju ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyłącznie blask to odrobinę za mało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię jak coś co mam mieć na włosach jest lepkie :D Chyba zrezygnuję z tego serum ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie polecam :(
      Miałam w stosunku do niego inne oczekiwania, które niestety zderzyły się z rzeczywistością :(

      Usuń
  4. Nie jestem włosomaniaczką, ale zawsze chętnie czytam na ten temat. Maseczka wydaje się zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wszystko co miodowe, więc pewnie te produkty też kiedyś przetestuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie testowałam nigdy tych produktów z Joanny, ale też mam problem z włosami, bo właśnie są suche i zniszczone. Jakiś czas temu dostałam w prezencie maskę do zniszczonych włosów z Bingospa, czy jakoś tak nazywała się ta firma, i powiem Ci, że jest REWELACYJNA. Tylko może za długo się zapach utrzymuje, czasem mam go już dość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do tej pory nie miałam styczności z kosmetykami Joanny do włosów, ale maseczką jestem zachwycona :)
      O Bingospa już słyszałam wiele dobrego i na pewno jeśli zużyję część moich włosowych zapasów to się skuszę na coś od nich :)

      Usuń
  7. Nie miałam tych produktów, jednak uwielbiam miód! :)
    Ja na końcówki używam olejku Matrix a maskę mleczną Kallosa :) Nie wiem czy spełniają wszelkie obietnice producentów, jednak mam wrażenie, że bez nich włosy wyglądają gorzej :<
    Również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo ♥ A najlepszy taki ze wsi, od gospodarza <3
      Olejku Matrix jeszcze nie miałam, a mleczny Kallos zajmuje stałe miejsce w mojej łazience :)
      Dziękuję :*

      Usuń

Copyright © 2017 Kosmetyczna strona życia